środa, 21 kwietnia 2021
(Recenzja) Bart van Es - Dziewczynka z wycinanki. Opowieść o wojnie, przetrwaniu i rodzinie
II Wojna Światowa to bez wątpienia najstraszniejszy okres w historii ludzkości, czarna karta w jej księdze i rzecz, do której absolutnie nie miało prawa dojść…a jednak doszło i ogrom tej tragedii jest odczuwany nawet dzisiaj. Ucierpiały nie tylko całe narody. Ucierpieli również (a może właśnie przede wszystkim oni) pojedynczy ludzie, „szarzy Kowalscy”, którzy stracili nie tylko swój dobytek czy wolność, często tracili też rodziny, zdrowie i życie. Historia każdej takiej postaci z osobna pełna jest smutku i rozpaczy, ale też każda z nich zasługuje i nadaje się do głośnego wykrzyczenia, aby świat o nich usłyszał. Jedną z takich historii, jest na pewno ta traktująca o Lien – dziewięcioletniej żydówce, która zostaje oddane w czasie wojny do rodziny zastępczej. Krok ten wymuszony jest sytuacją w Holandii, w której mieszka. Do głosu dochodzą tam kolaborujące z Niemcami nazistowskie organizacje i coraz częstszym zjawiskiem są prześladowania Żydów. Lien trafia do rodziny zastępczej, w której stara się przeżyć wojnę. Jej relację z rodziną z czasem się pogarszają, aż w końcu dochodzi do konfliktu. Dlaczego tak się dzieje i co stoi za genezą tego konfliktu, stara się rozwikłać Bart van Es – brytyjski historyk urodzony w Holandii. Jest to dla niego sprawa osobistą, gdyż tą rodziną są jego dziadkowie. Wynik tego swego rodzaju śledztwa przedstawia on w książce „Dziewczynka z wycinanki”, która całkiem niedawno ukazała się nakładem Wydawnictwa Uniwersytetu Jagiellońskiego.
czwartek, 15 kwietnia 2021
(Recenzja) Yasuo Kasikara - Neon Genesis Evangelion Anima #2
Neon Genesis Evangelion Anima #2 "zaliczona". Jest lepiej niż było? A może poziom się obniżył? Czy lektura sprawia przyjemność? A może to strata cennego czasu? O tym, jakie uczucia towarzyszyły mojej skromnej osobie podczas lektury drugiej odsłony serii nieco poniżej.
czwartek, 8 kwietnia 2021
(Recenzja) Bernadette McDonald - 8000 zimą. Wspinanie się na najwyższe szczyty w najzimniejszej porze roku
Szukacie ciekawej książki o zdobywaniu najwyższych szczytów świata? Wydawnictwo Agora ma w swoim portfolio sporo takich, ale dziś kilka słów o pozycji wyjątkowej lekturze, od której doprawdy ciężko się oderwać, dopóki nie skończy się czytać całej. Pochłonięcie grubo ponad 300 stron zajmie wam dwa, góra trzy wieczory. Mowa o książce autorstwa Bernadette McDonald – „8000 zimą. Walka o najwyższe szczyty świata w najokrutniejszej porze roku”. Sam tytuł mówi wszystko na temat tego, co czytelnik znajdzie w środku, nie trzeba tu dodawać nic więcej.
środa, 7 kwietnia 2021
(Recenzja) Haruki Murakami - Podziemie. Największy zamach w Tokio.
Kocham Japonię, baa traktuje ją, jako swoją drugą Ojczyznę. Fascynuje mnie, uważam, że jest piękna i interesująca. Nie oznacza to jednak, że mam na nosie różowe okulary i przyjmuję ją jako kraj bez wad. Co to, to nie. Zresztą co jakiś czas pojawiają się sytuację, które pokazują, że – o dziwo – nie zawsze panuje tam porządek, jak mogłoby się wydawać i dochodzi do sytuacji niewyobrażalnych. Katastrofa w Fukushimie jest najnowszym tego przykładem, ale jakiś czas wcześniej miało jeszcze jedno – tak samo tragiczne w skutkach – wydarzenie, czyli zamach z użyciem gazu sarin w tokijskim metrze w marcu 1995 roku.
wtorek, 30 marca 2021
(Recenzja) Reiji Miyajima - Dziewczyna do wynajęcia tomy 1-3
Czy historia o dwudziestoletnim prawiczku, który korzysta z usług dziewczyny do wynajęcia, aby powetować sobie stratę dziewczyny oraz by zatrzeć wrażenie nieudacznika życiowego wśród kolegów ze studiów, może się podobać dorosłemu facetowi, który okres studencki i tego typu problemy ma już za sobą? Po przeczytaniu trzech pierwszych tomów serii wydawanej przez Waneko śmiało odpowiadam, że tak. Już dawno lektura mangi nie sprawiła mi takiej niczym nieskrępowanej przyjemności jak „Dziewczyna do wynajęcia” autorstwa Reiji Miyajimy. Już dawno nie pamiętam takiej radości, relaksu i pozytywnego humoru, jaki wywołuje japoński komiks, jak właśnie podczas lektury pierwszych trzech tomików wydawanej skądinąd w dalszym ciągu w Japonii serii.
poniedziałek, 29 marca 2021
(Recenzja) Yoko Ogawa - Ukochane równanie profesora
Jeśli czytasz jedno, zawarte w książce zdanie kilka razy, aby znów móc przeżyć emocje, które się za nim kryją, to musisz wiedzieć, że ma ono ogromną moc, że to, co właśnie czytasz i przeżywasz, jest czymś wyjątkowym, czemu warto poświęcić swój cenny czas, nawet jeśli z pozoru wydaje się proste i mało interesujące. Takie - niekiedy skrajne - emocje wywołuje książka autorstwa Yoko Ogawy zatytułowana „Ukochane równanie Profesora”, która wydana została w 2019 roku. Od debiutu minęło więc trochę czasu, ale jest to na tyle dobra pozycja, że nawet dzisiaj po tych kilku latach warto do niej wrócić. Co jednak jest w niej tak wyjątkowego? O tym kilka zdań poniżej.
poniedziałek, 22 marca 2021
(Recenzja) Ikuto Yamashita - Neon Genesis Evangelion Anima #1
Dla wydawnictwa J.P.F. nowelki ze światów mang, które wydają, nie są pierwszyzną, że choćby wystarczy wspomnieć „Death Note”. „Neon Genesis Evangelion” to z kolei – w pewnych kręgach – tytuł kultowy, manga wymieniana w jednym rzędzie z takimi tytułami, jak „Akirą” czy „Ghost in the shell”. Nie dziwi więc, że właśnie kilkuczęściowa nowelka ze świata „EVY” wywołała zaciekawienie nie tylko wśród czytelników cale tez samego wydawcy. Obecnie J.P.F. wprowadziło na rynek dwie odsłony, a dziś kilka słów o odsłonie premierowej. Czy warto zainteresować się tym tytułem? Czy jest on dla każdego? W końcu czy ma w sobie klimat animowanego pierwowzoru? O tym wszystkim poniżej.
piątek, 19 marca 2021
(Recenzja) Marcin Cieśla - Tamten Świat
„Efekt motyla”, „The Ring”, mangi… w komiksie Marcina Cieśli znaleźć można różne nawiązania i inspiracje. Czy jednak jako całość pomysł na historię sprawdza się dobrze? Sprawdźmy, co ma nam do zaprezentowania autor w wydanej niedawno przez Novae Res publikacji zatytułowanej „Tamten świat”.
wtorek, 16 marca 2021
(Recenzja) Gentsuki - Sukkub i jej ciężka praca w korpo
Sukkub (śrdw.-łac. succubus, od łac. succuba „nałożnica”, od succubare „leżeć pod”) – w demonologii sukkubami nazywa się demony przybierające postać niezwykle pięknych kobiet (często obdarzonych również atrybutami charakterystycznymi dla demonów, np. rogami albo kopytami), nawiedzające mężczyzn we śnie i kuszące ich współżyciem seksualnym (zespół „demona nocy”). – Wiedzieliście? Jeśli ktokolwiek miał wykorzystać – nomen omen – tak intrygującą i charakterystyczną postać w komiksie, to musiał to być Japończyk. Mangi znane są z podejmowania niestandardowych, a często wręcz kontrowersyjnych treści. I to niejaki Gentsuki podjął się przeniesienia tych efektownych demonów na grunt w tworzonej przez siebie – najpierw na potrzeby publikacji w sieci – mangi „Sukkub i jej ciężka praca w korpo".
piątek, 12 marca 2021
(Recenzja) Fuse, Taiki Kawakami, Mitz Vah - Odrodzony jako Galareta #6 #7 #8
Pamiętacie pierwsze recenzje serii „Odrodzony jako Galareta”? Jeśli nie, to przypomnę tylko, że na początku była to seria o człowieku, który stał się galaretą, a zarazem bohaterem niesamowitej przygody. Wspominałem wtedy, że ta historia to mangowa wersja jrpgów. Każdy, kto choć raz zagrał w japońską produkcję z takimi tuzami, jak Final Fantasy czy Dragon Quest na czele zapewne wiedział co miałem wówczas na myśli. Od początku seria ta była tytułem dość specyficznym – choćby ze względu na fakt, że na końcu każdego tomu zamieszczona jest zawsze tradycyjna opowieść – nawet biorąc pod uwagę postać głównego bohatera. Dziś jednak, gdy za nami już osiem tomów, można napisać coś więcej, seria ta bowiem ewidentnie przeszła ewolucję. W jakim kierunku? Co przyniosły trzy ostanie tomy (tzn. 6, 7, 8) serii stworzonej wspólnie przez Fuse i Taiki Kawakamiego? O tym krótko poniżej. Zapraszam do lektury.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









