czwartek, 15 września 2022
(Recenzja) Okamoto Kido - Niesamowite opowieści ze świątyni Seia
Zapewne wiele recenzji zacznie się od tego samego, ale cóż tam spróbujmy. Graliście kiedyś w hyaku-monogatari? Nie wiecie co to jest? To tradycyjna japońska gra-zabawa, która robiła furorę w okresie Edo. W jednym miejscu najczęściej w pomieszczeniu gromadziła się grupka osób chętnych doznania mocnych wrażeń. Zapalali oni świece i zaczynali opowiadać po kolei „kaidan”, czyli historie z dreszczykiem, historie grozy. Po każdej zakończonej opowieści gaszono jedną ze świec i czynność tę powtarzano aż do momentu, gdy w pokoju zrobiło się całkiem ciemno. Wówczas, według wierzeń w chwili, gdy w pomieszczeniu zgasła ostatnia ze świec, przybywał duch, a co się działo później, można się tylko domyślać. Faktem jest jedno, zabawa ta przynosiła sporo dreszczyku emocji uczestnikom tej rozrywki. Co ciekawe tu i ówdzie nadal można się zetknąć z taką formą spędzania czasu, więc wyjeżdżając na różnego rodzaju konwenty i inne eventy miejcie się na baczności. Jeśli jednak nie macie osób, z którymi moglibyście w to zagrać, a bardzo chcecie poczuć namiastkę tej atmosfery, to zachęcam was do lektury „Niesamowitych opowieści ze świątyni Seia” będącej już szóstą odsłoną serii „Yume” Wydawnictwa Kirin. Za książkę odpowiada Kido Okamato, który sprezentował nam taką swoistą książkową wersję hyaku-monogatari.
piątek, 2 września 2022
(Recenzja) Mitz Vah, Fuse, Taiki Kawakami - Odrodzony jako Galareta #12, #13
Naprawdę imponującą ewolucję przeszła na przestrzeni dotychczasowych trzynastu tomów seria „Odrodzony jako galareta”. Kiedyś była to „tylko” mangowa wersja gier z gatunku jrpg, efektowna, dynamiczna, ale nie wyróżniająca się specjalnie na rynku. Obecnie, po lekturze tomiku 12 i 13, mogę śmiało powiedzieć, że warto zwrócić ku niej swoją uwagę, gdyż stała się ona pełnoprawną historią fantasy z ciekawym światem, bohaterami z krwi i kości, intrygującymi wątkami i emocjonalnym scenariuszem. Zdecydowanie te dwa tomiki zrobiły na mnie wrażenie.
piątek, 12 sierpnia 2022
(Recenzja) Yugo Ishikawa, Tsukasa Araki - Od dziś jestem zombie!
Historii o zombie w popkulturze nie brakuje więc i siłą rzeczy nie jest to tytuł obcy japońskiemu gatunkowi rozrywki. Taki choćby Tokio Ghoul święci triumfy czy to jako anime, czy też jako manga. Żywe trupy od zawsze były nośnym tematem i – bardzo upraszczając – dość prostym do poprowadzenia, aczkolwiek i tutaj można wykazać się nowatorskim podejściem, co mieliśmy okazję zaobserwować we wspomnianym chwilę wcześniej Tokio Ghoul. Jeśli jest to tematyka wam bliska, to na horyzoncie możecie dostrzec nową propozycję, a mianowicie jednotomówkę Waneko zatytułowaną „Od dziś jestem zombie!” autorstwa duetu Yugo Ishikawa (scenariusz) oraz Tsukasa Araki (rysunki). I choć jest to tytuł zupełnie inny niż tamta produkcja, to elementy wspólne dostrzeżecie.
wtorek, 9 sierpnia 2022
(Recenzja) Akira Toriyama, Toyotarou - Dragon Ball super #13, #14
Niektóre rzeczy się nie starzeją i nie nudzą jak choćby oglądanie walk w Dragon Ballu. A, że tych jest w tomiku 13 i 14 od groma to muszę zdradzić, że dla fanów Son Goku, Vegety i reszty ferajny będzie to nie lada gratka.
wtorek, 12 lipca 2022
(Recenzja) Kentarou Miura - Berserk 32 - 34
Choć Kentarou Miura zmarł jakiś czas temu to jego dziecko i dziedzictwo przeżyło. Oto bowiem całkiem niedawno współpracownicy kultowego mangaki ogłosili, że posiłkując się zostawionymi materiałami i rozmowami z Mistrzem, będą kontynuować pracę nad „Berserkiem”, więc w pewien sposób Guts po raz kolejny oszukał kostuchę i wywinął się śmierci. Oby z korzyścią dla fanów i czytelników, bo tak naprawdę nie wiadomo, czy uczniom uda się zachować dotychczasowy poziom.
czwartek, 7 lipca 2022
(Recenzja) Tatsuki Fujimoto - Chainsaw Man #11
Panie i Panowie, drodzy Czytelnicy i drogie Czytelniczki, przed wami długo wyczekiwane „grande finale”, zakończenie, na które tak czekaliście i, na które tak liczyliście… a nie czekaj, wróć. To nie będzie jednak koniec, to nie jest jednak ostatnie słowo Chainsaw Mana. Nie jest, gdyż właśnie ostatnio zapowiedziano, że wkrótce pojawi się nie tylko anime, ale i druga seria mangi. I w ten oto sposób całe napięcie szlag trafił. Cóż to bowiem za finał, jeśli z tyłu głowy ma się, że to jeszcze nie wszystko, co dał nam w swojej produkcji Tatsuki Fujimoto? Przyznam szczerze, że trochę napięcie przed lekturą jedenastego tomiku zelżało, gdy dowiedziałem się o kontynuacji. Nic to jednak. Emocje odkładamy na bok i skupiamy się na najnowszym tomiku wieńczącym tym samym pierwszą serię „Chainsaw Man”. Jaki był to finał? Sprawdźmy.
środa, 22 czerwca 2022
(Recenzja) Kyusaku Yumeno - Przeklęty bębenek
„Seria Yume” to linia wydawnicza, w której publikowane są dzieła japońskich autorów, którzy tworzą szeroko rozumianą fikcję, a więc obok baśni możemy znaleźć fantastykę czy tzw. opowieści kaidan. Często są to krótkie formy, obfitujące jednak w wiele emocji i ciekawą atmosferę. Kto z nas bowiem nie lubi japońskich opowieści z dreszczykiem, które tak mocno zawładnęły umysłami nie tylko czytelników, ale i innych twórców. Trzecia odsłona serii przyniosła nam „Przeklęty bębenek” będący spektakularnym połączeniem opowieści z dreszczykiem z…teatrem No. Oczywiście w takim mocnym uproszczeniu pisząc, aczkolwiek z drugiej strony bez zbędnej przesady. Połączenie spektakularne trzeba przyznać, ale co z tego wyszło ostatecznie?
środa, 15 czerwca 2022
(Recenzja) Daniel Gizicki, Krzysztof Małecki, Łukasz Rydzewski, Grzegorz Pawlak - Postapo. Są łatwe i trudne wybory
Wojsko wkracza do wioski, miejscowi mężczyźni są mordowani, kobiety gwałcone, a to, co może mieć jakąkolwiek wartość, jest kradzione. Bestie w mundurach robią to z uśmiechem na ustach, nie przejmując się krzykami przerażonych dzieci i wstrząśniętych krzywdą kobiet. Jeszcze kilka miesięcy temu byłoby to postapo, dziś jest to… rzeczywistość. Bardzo trudno czytało się początkowe fragmenty komiksu „Postapo. Są łatwe i trudne wybory”, biorąc pod uwagę otaczająca nas rzeczywistość. To też prawdziwy chichot losu, że sceny, które pokazane są w komiksie o postapokaliptycznej rzeczywistości, dzieją się naprawdę tuż za naszą granicą…
środa, 8 czerwca 2022
(Recenzja) Żona doktora Hanaoki
„Żonę doktora Hanaoki” Sawako Ariyoshi śmiało chyba uznać za jeden z najbardziej dosadnych manifestów feministycznych w japońskiej literaturze. Tutaj, jak rzadko kiedy, wybrzmiewa bowiem głos kobiet. Głos, który ma za zadanie podkreślić, że kobiety właśnie, choć często stojące w cieniu swoich mężów czy ojców, miały wpływ na wiele ważnych aspektów życia. W tym konkretnym wypadku na medycynę. Ariyoshi w napisanej przez siebie powieści oddaje cesarzowi to, co cesarskie i za oddanie tego głosu, zyskała zapewne dozgonną wdzięczność większości kobiet.
wtorek, 31 maja 2022
(Foto) Gwiezdne klocki w Galerii Łódzkiej
Jeszcze przez kilka dni w Galerii Łódzkiej będzie można podziwiać cudeńka ze świata Gwiezdnych Wojen zbudowane z klocków Lego.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









