sobota, 21 sierpnia 2021

(Recenzja) Koziarski Daniel, Obremski Wojciech - Od Nerwosolka do Yansa. 50 komiksów z czasów PRL-u, które musisz przeczytać przed śmiercią

Wszelkiego rodzaju „topki” czy polecajki, w co zagrać, co przeczytać czy obejrzeć są do stworzenia o tyle łatwe z jednej strony, a niebezpieczne z drugiej, że można tam opublikować dosłownie wszystko i z każdej decyzji się autor wytłumaczy przed czytelnikami. Z drugiej strony praktycznie nie ma możliwości, aby nie pojawiła się jakaś dyskusja nad zasadnością poszczególnych wyborów. Tak to już jest z gustami, z którymi podobno się nie dyskutuje. Wspominam o tym przy okazji recenzji najnowszej propozycji wydawnictwa Novae Res zatytułowanej – „Od Nerwosolka do Yansa 50 komiksów z czasów PRL-u, które musisz przeczytać przed śmiercią” nieprzypadkowo, gdyż pewnie z takimi dyskusjami będą musieli się z mierzyć autorzy. Przyznacie chyba również, że sam tytuł książki zachęca do lektury i zapowiada, że będziemy mieli do czynienia z samymi komiksowymi perełkami. A, że ja osobiście uwielbiam komiksy z tego okresu, to tym chętniej pochyliłem się nad tą publikacją.


I cóż, na wstępie rzeczywiście można się przyczepić – pewnie nieco na siłę i na wyrost – nad wyborami, bo choć większość rzeczywiście zasługuje na pojawienie się w publikacji, tak mi osobiście zabrakło w niej naprawdę zasłużonego dla polskiego komiksu człowieka, a mianowicie Jacka Michalskiego, który w prezentowanym okresie wydał m.in. „Zagadki Metropolii” czy „Roy’a”. Obydwa komiksy – tak różne przecież - mojej opinii warto poznać, a dodatkowo jeszcze o samym Michalskim, w kontekście komiksowych publikacji, należało wspomnieć. Tak jak jednak wspomniałem, wybór był subiektywną decyzją autorów i nie ma co o tym za bardzo dyskutować. To tyle w kwestii samych wyborów, gdyż zgodzę się z większością z nich, o części może nie napisałbym, że przeczytać je trzeba koniecznie, ale poznać na pewno warto.


Zresztą przecież książka Daniela Koziarskiego i Wojciecha Obremskiego nie zmusza nas do niczego, a ma jedynie zasugerować, co warto poznać. Robi to w naprawdę interesujący sposób, tzn. w publikacji znajdziecie sporo ciekawostek traktujących o samych komiksach, ale też o takich związanych z ich wydawaniem czy autorami. Jest też miejsce na krótkie przybliżenie fabuły. I całość całkiem nieźle się sprawdza, gdyż nie są to recenzje, nie są też streszczenia komiksów a takie połączenie wszystkich tych elementów, skutkujące w ostateczności dynamiczną i ciekawą lekturą, z której możecie się co nieco dowiedzieć. Jest spora szansa, że kończąc książkę po dany komiks sięgnięcie. Niniejsza publikacja jest bardzo lekką – daleka od badawczej co absolutnie nie jest wadą – lekturą, pozwalającą czytelnikowi wrócić do dawnych lat i albo sobie przypomnieć, albo poznać co się wówczas czytało i z jakimi problemami środowisko komiksowe się mierzyło. Co ciekawe autorzy wzmiankują też o komiksach z Węgier, które były wówczas niezwykle w Kraju nad Wisłą popularne. Stylistyka autorów i ich lekkie pióro doskonale współgrają z podjętą tematyką, dzięki czemu dostajemy do rąk interesujący przewodnik, z którego możemy czerpać w taki sposób, w jaki nam odpowiada, szukając inspiracji. Pytanie tylko, czy dzisiejsi czytelnicy komiksów te „starocie” chcą poznać?


Pewne wady można natomiast wytknąć samej oprawie graficznej książki. Przede wszystkim zabrakło tutaj zamieszczenia przynajmniej jednego/dwóch kadrów przy każdym z komiksów. Niestety sama okładka, która jest ukazana, nie pozwala nam zajrzeć do jego środka, aby przekonać się, jaka jest w danym komiksie kreska i jak prezentuje się jego oprawa graficzna. Szkoda, gdyż w mojej opinii pisząc o komiksie, należy go, choć w minimalny sposób pokazać. W książce zdarzają się też pewne wpadki, tzn. przy jednym z omawianych tytułów nie ma ani okładki, ani kadru, a przy innym okładka jest z innego komiksu niż ten, o którym opowiadają autorzy. To takie mocno rzucające się w oczy rzeczy, które z drugiej strony można w jakiś sposób „ścierpieć”, gdyż nie mają wpływu na samą lekturę.


Krótko podsumowując – „Od Nerwosolka…” w mojej opinii ma swoje słabsze momenty, ale mimo wszystko jest książką, którą fan komiksu powinien poznać, szczególnie jeśli bliska jest mu dawna polska szkoła. Dzięki tej pozycji może się dowiedzieć nowych rzeczy na temat lubianych publikacji, ale może też dotrzeć do nowych. Lekkie pióro i sporo ciekawostek w połączeniu z dynamicznym prezentowaniem – książka nie jest przegadana – poszczególnych propozycji sprawiło, że całość czyta się ekspresowo, przenosząc w czasie do lat, które przeminęły. Według mnie warto się w tą podroż udać.

Od Nerwosolka do Yansa. 50 komiksów z czasów PRL-u, które musisz przeczytać przed śmiercią

Autorzy: Koziarski Daniel, Obremski Wojciech
Wydawca: Novae Res
EAN: 9788382194104
Liczba stron: 314


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz