„Ikonografia mangi. Wpływy tradycji rodzimej i zachodnich twórców na wybranych japońskich artystów mangowych” to ze wszech miar praca badawcza i naukowa. Autorka Joanna Zaremba-Penk nie tylko poddaje w wątpliwość niektóre od dawna panujące w środowisko stwierdzenia, ale też pokazuje jaki wpływ na artystów mangowych miała nie tylko rodzima, ale i europejska sztuka. Jako praca badawcza do jej recenzowania można również podejść według mnie w sposób dwojaki. Ci, którzy posiadają odpowiednią wiedzę, prowadzą własne badania, mogą krytycznie odnosić się do poszczególnych wątków i stawianych przez autorkę tez oraz ewentualnie wytykać jej braki lub chwalić za spostrzeżenia. Druga grupa, czyli ci, którzy traktują tę pozycję, jako narzędzie do zdobycia wiedzy skupią się bardziej na tym, co po lekturze z niej wynieśli, czy jest to praca napisana w przystępnej formie i w jakim stopniu przyda się ona – nazwijmy to bardzo umownie – laikowi w zdobyciu nowego doświadczenia. Poniższy tekst – a wraz z nim i osoba autora – należy do drugiej grupy, więc za chwilę pojawi się kilka zdań oceniających książkę z mojej perspektywy. Perspektywy czytelnika, który pozycją wydaną przez Kirin chciał pogłębić swoją wiedzę w dziedzinie japońskiego komiksu. Co za tym idzie, głównie do podobnych mi osób poniższy tekst jest skierowany. Zaczynajmy więc.
środa, 25 marca 2020
piątek, 20 marca 2020
(Recenzja) Akira Toriyama, Toyotarou - Dragon Ball Super #7 #8
Przy okazji recenzji poprzednich odsłon serii Dragon Ball Super pisałem o tym, że już nie mogę doczekać się kolejnych części i, że zapowiada się efektowna sieczka w czasie wielkiego turnieju. Z niecierpliwością oczekiwałem na rozwinięcie sytuacji. I oto w końcu jest! Udało mi się przeczytać dwie kolejne części, czyli odsłonę siódmą i ósmą. Jakie wrażenia? O tym poniżej.
wtorek, 17 marca 2020
(Recenzja) Wojciech Fusek, Jerzy Porębski - Lekarze w górach. Bohaterowie drugiego planu
Myśląc o lekarzach w górach pierwsze skojarzenie to TOPR, czyli służba, która przez cały rok ma dużo do zrobienia. Cisi bohaterowie, osoby, które wzbudzają powszechny podziw i szacunek, wielokrotnie ratując turystów i "turystów" z opresji. Choć najczęściej nie znamy ich z imienia i nazwiska jak tych, którzy po górach - tych najwyższych – chodzą, to z tyłu głowy gdzieś wybierając się na kolejne szczyty mamy to, że można na nich liczyć. Czy można o nich mówić, że to osoby niedocenione? Raczej nie, natomiast na pewno są to osoby, które znajdują się na drugim planie i bez których też mało która wyprawa wysokogórska miałaby szansę się udać. Nieważne więc czy mówimy o Tatrach, czy K2, warto o nich pamiętać i przede wszystkim doceniać. A już tak zupełnie po ludzku, są to też ludzie, którzy bardzo dużo widzieli, którzy wiele w górach przeżyli, a co za tym idzie mają dużo do opowiadania więc na pewno też warto ich słuchać. Stąd też z ogromną radością przyjąłem to, że wydawnictwo Agora przygotowała książkę zatytułowaną „Lekarze w górach. bohaterowie drugiego planu”, spodziewając się ciekawej i pełnej anegdot opowieści.
środa, 11 marca 2020
(Recenzja) Fabien Nury, Sylvain Valee: Katanga #3 Rozproszenie
„Rozproszenie” - taki tytuł nosi trzeci i zarazem ostatni tom komiksowej trylogii „Katanga” autorstwa Fabiena Nury'ego i Sylvaina Vallee. Ta mini seria ukazała się w Polsce nakładem Taurus Media i choć specjalnie głośno o niej nie było, to przyznać trzeba, że zyskała sobie wśród czytelników uznanie, a i recenzje były pozytywne. Dwie pierwsze odsłony tego komiksu chwaliliśmy wcześniej na łamach Paradoksu, jak zatem wypadł wielki finał?
piątek, 28 lutego 2020
(Recenzja) Piot Marecki, Tomasz TDC Cieślewicz - Oni migają tymi kolorami w sposób profesjonalny. Narodziny gamedevu z ducha demosceny w Polsce
Obecnie, w czasach wszechobecnego pościgu o kolejne cyferki dodawane przed „K” i walki o ilość teraflopów mało kto pamięta, że nie tak znowu dawno - w szalonych latach 80-tych i 90-tych spełnieniem marzeń dzieciaków były 8bitowe komputery pokroju Atari czy Commodore. Wówczas niewielką grupę było stać na ten sprzęt, a jeśli już udawało się go zakupić, to często był to sprzęt używany. Ja sam pamiętam, że swój pierwszy komputer dostałem na komunię i był to właśnie używany Atari XS. Jaka to była radość! Oczywiście grafika w tych grach w niczym nie przypominała tego, co dostajemy dzisiaj, ale to nie przeszkadzało w czerpaniu radości z grania w Hansa Klossa czy inne ówczesne hity. Urodzeni w pierwszej połowie lat 80-tych najczęściej dziś z rozrzewnieniem wspominają tamten okres i książka „Oni migają tymi kolorami w sposób profesjonalny” jest nie tylko wycieczką i powrotem do dziecięcych lat, ale też przypomnieniem tamtego okresu. Dla ludzi, którzy go nie znają, jest to z kolei cenna lekcja tego, jak kształtował się gamedev w Polsce.
czwartek, 27 lutego 2020
(Patronat) Kręgi Magii w przedsprzedaży
Bardzo miło mi poformować, że "Półka" została jednym z patronów nowej propozycji od Ultimate Comics. Zachęcam więc do zapoznania się z informacjami na temat tego tytułu no i do składania zamówień w preorderze. Co ciekawe, komiks będzie miał dwa warianty okładek.
środa, 26 lutego 2020
(Recenzja) Kohta Hirano - Drifters #5 #6
„Drifters” od J.P.F-u to zdecydowanie nie jest tytuł dla niecierpliwych czytelników. Manga ma nieco „pecha”, jeśli chodzi o cykl wydawniczy. Pierwsza odsłona ukazała się w 2009 roku. Do tej pory doczekała się ona sześciu tomów i nadal nie jest ukończona a - dzięki Bogu - mamy już 2020 roku. Mało tego, pomiędzy ukazaniem się w Polsce czwartej i piątej odsłony minęły prawie dwa lata. Dziś na rynku dostępnych jest wszystkie sześć tomów, co jednak nie oznacza, że tytuł jest zakończony. Na wielki finał przyjdzie nam jeszcze poczekać. Jak długo? Tego nie wie nikt.
sobota, 22 lutego 2020
środa, 19 lutego 2020
(Foto) Final Fantasy - The ultimate Reference Guide
Wznowiłem rozgrywkę w Final fantasy I na Nesie. I kupiłem, aby sobie ułatwić. Niby poradnik ale nie do końca. Fajnie mieć w kolekcji, ale nie do końca się sprawdza. Brakuje dokładnego opisu przejścia co dla wielu pewnie zdyskwalifikuje. Mi się przyda, bo w jednym miejscu mam całą magię, bestiariusz, zbroje, bronie i mapę. Jakoś wyjątkowo jest to potrzebne przy tym wygórowanym poziomie trudności w zdobywaniu expa i gili.
poniedziałek, 17 lutego 2020
(Recenzja) Jacek Żakowski, Leszek Cichy, Jacek Żakowski - Rozmowy o Evereście
Dokładnie dzisiaj wypada rocznica pierwszego zimowego wejścia na „dach świata”, na owiany legendą Mount Everest. I choć po tych 40-latach wspinaczka na Everest przypomina bardziej wysokogórski trekking z korkami na szlaku w tle (drugi Giewont?) to wówczas Leszek Cichy i Krzysztof Wielicki dokonali czegoś niewiarygodnego. Dokonali rzeczy, która przekraczała granice i wszelkie bariery. Polacy pokazali, że się da – byli pionierami! Do dzisiaj nagranie ze szczytu przyprawia o ciarki, gdy się go słucha. Tuż po tym wejściu, na głównych bohaterów tej wyprawy spadła swego rodzaju sława i mnóstwo spotkań oraz wywiadów. Wszystkie one są jednak niczym wobec rozmowy – stawiającego wówczas pierwsze kroki w dziennikarstwie – Jacka Żakowskiego z Wielickim i Cichym. Ponad trzydziestogodzinny wywiad został utrwalony na taśmie, a następnie wydany w formie książkowej. W 40 rocznicę pierwszego wejścia, Wydawnictwo Agora prezentuje nowe wydanie tej kultowej pozycji.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









