poniedziałek, 14 listopada 2016

(#foch) Nintendo Classic Mini - recenzji nie będzie...przynajmniej chwilowo

W tym miejscu miała się pojawić dziś recenzją nowej konsoli od Nintendo, czyli Nintendo Classic Mini. Miała być, ale nie będzie, gdyż Japończycy, kolokwialnie rzecz ujmując, dali ciała i ich nowe dzieło nie jest dostępne w sprzedaży. Problemy z tego co można wyczytać są zresztą na całym świecie, więc nie ma się co spodziewać, że szybko otrzymamy tę konsolę.



Co prawda przedstawiciele firmy obiecują, że będą starali się jak najszybciej uzupełnić braki (czyli do świąt), ale co to za pocieszenie jeśli premiera miała być 11 listopada i to wtedy tysiące fanów starej szkoły gry (Final Fantasy I!!!) miało zasiąść przed telewizorami i katować choćby w Mario.

Gwoli doprecyzowania dodam, że są dwie aukcje, gdzie można kupić od ręki Nintendo, ale nie polecam, gdyż cena ok 500zł to paranoja i żerowanie według mnie. Każdy jednak ma prawo do prowadzenia własnego biznesu tak jak chce. Co ciekawe jeden z tych sklepów jest partnerem Nintendo, że też firmie z Japonii to nie przeszkadza?!


3 komentarze:

  1. Chyba przegapiłeś szał na Amiibo jeśli myślisz, że Nintendo miałoby przeszkadzać jak ludzie kupują od nich towar wyprodukowany w ostro zbyt małej ilości a potem odsprzedają z astronomicznym przebiciem :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak przegapiłem to, natomiast z tego co piszesz wynika trochę, że to taka polityka Nintendo. Szkoda.

      Usuń
  2. Czekam na jakiś dobry powrót.

    OdpowiedzUsuń