wtorek, 23 sierpnia 2016

(#Foto) Nagrody od Torii

Jakiś czas temu na FB ogłoszono konkurs na recenzję czerwcowego numeru magazynu Torii. Zgłosiłem się, wygrałem, a dziś dotarły nagrody :) Muszę przyznać, że jestem mile zaskoczony, bo przesyłka okazała się być naprawdę okazała. Poza drobnymi gadżetami, w środku znalazła się koszulka oraz, co mnie najbardziej cieszy, książka.


niedziela, 21 sierpnia 2016

(#Info) Gakkon 2016 coraz bliżej

Wakacje powoli dobiegają końca (przynajmniej dla tych, którzy je mają), a to oznacza nie tylko powrót do szkół dla młodzieży, ale i łódzki konwent Gakkon, który odbywa się w ostatni weekend sierpnia.


środa, 17 sierpnia 2016

(#Recenzja) Darmozin 1

Siódmego maja bieżącego roku w Poznaniu odbył się Dzień Darmowego Komiksu organizowany m.in. przez Bibliotekę Uniwersytecką. Poza wieloma prelekcjami czy konkursami obecni tam komiksiarze mogli zaopatrzyć się w darmową antologię komiksową zatytułowaną „Darmozin”. Była to pierwsza odsłona publikacji, a w jej środku znalazły się nazwiska zarówno uznanych i lubianych komiksiarzy jak i debiutantów, którzy tą publikacją dopiero dali się poznać szerszej publiczności.


wtorek, 16 sierpnia 2016

(Info) Muzyka z Final Fantasy na żywo w Łodzi!

Wakacje wakacjami, ale chyba pierwszy raz tak mocno czekam na zbliżającą się jesień. Powodów ku temu jest kilka, a dwa najważniejsze z nich to MFKiG w październiku, a także "A New World: Intimate music from Final Fantasy". To drugie (wierzę szczerze, że magiczne) wydarzenie odbędzie się w łódzkiej Filharmonii już 6 listopada.


piątek, 12 sierpnia 2016

(Recenzja) Jakub Kijuc, Sławomir Zajączkowski, Jacek Hajnos - Ale w radiu nic nie mówili

Niemalże w całkowitej ciszy zadebiutowała u nas papierowa wersja komiksu opowiadającego o lubelskim lipcu 1980 r. Wersja elektroniczna tytułu stworzonego przez trio Sławomir Zajączkowski, Jakub Kijuc i Jacek Hajnos co prawda od jakiegoś czasu krążyła po Internecie, ale fakt wydania jej w wersji tradycyjnej myślę, że kilku osobom mógł umknąć..


sobota, 6 sierpnia 2016

(Recenzja) Łukasz Kowalczuk - Tylko Wrestling Jest Prawdziwy

Łukasz Kowalczuk nawet przez chwilę nie przestaje zaskakiwać. O niedawnej premierze komiksu „RadioActive Cross” możemy już zapomnieć, gdyż wkrótce na rynku zadebiutuje kolejny zeszyt jego autorstwa. Zeszyt dość nietypowy o czym za chwilę. Jako, że miałem przyjemność przeczytać tę historię przedpremierowo, nie pozostało mi nic innego jak podzielić się wrażeniami z lektury i jak zawsze zachęcić do zakupu. 


piątek, 5 sierpnia 2016

(Recenzja) Bartosz Słomka - Kapitan Ewicz. Podeszwy zbrodni

W 2008 roku, nakładem Timofa i cichych wspólników ukazał się pierwszy tom komiksu opowiadającego o przygodach średnio rozgarniętego Kapitana Ewicza. Osiem lat później dzielny funkcjonariusz pojawił się w nowej odsłonie tym razem już dzięki wydawnictwu, którego właścicielem jest Robert Zaręba.


czwartek, 4 sierpnia 2016

(Info) Tylko Wrestling Jest Prawdziwy trafił do druku

Łukasz Kowalczuk podesłał dziś bardzo ciekawą i radosną nowinę zatem ślę ją dalej w komiksowy świat. Do druku trafił właśnie jego najnowszy komiks o jakże intrygującym tytule "Tylko Wrestling Jest Prawdziwy". Jaram się i czekam, choć daje sobie rękę uciąć, że będzie to rzecz wykręcona i dla dorosłych dzieci. Nie każdy zrozumie hehe.


(Recenzja) Coś #1

Pulpowy magazyn „Coś na Progu”, ma za sobą niezwykle burzliwa historię. Pierwszy raz z tym czasopismem spotkałem się na MFKiG, kiedy chłopaki stali ze swoim skromnym stoiskiem obok Rafała Szłapy, który wówczas promował swojego „Blera”. Pamiętam, że zaproponowali mi oni zakup dwóch pierwszych numerów za jakieś grosze z czego nie skorzystałem. Teraz w mojej „Cosiowej” kolekcji brakuje mi tylko tych dwóch egzemplarzy ehh.


środa, 3 sierpnia 2016

(Recenzja) Torii #29

Przyznam szczerze, że nie miałem w planach recenzowania najnowszej odsłony magazynu „Torii”. Powodem nie było jednak to, że ten numer wyszedł słaby ani też to, że mi się nie chciało. Brak recenzji miał być spowodowany faktem, że ciężko jest opisywać zalety czasopisma z częstotliwością co trzy miesiące. „Torii”, bowiem od długiego czasu trzyma wysoki poziom i pisanie o nim może w pewnym momencie spowodować powtarzanie się czego Wy Drodzy Czytelnicy moglibyście nie znieść.