niedziela, 21 października 2018

(Recenzja + audio + zapowiedzi) Ben Grisanti, Łukasz Kowalczuk, Łukasz Mazur - Secret Santas

Święta, święta i po świętach pomyślałem sobie w chwilę po tym, jak zakończyłem lekturę komiksu „Secret Santas” Łukasza Kowalczuka i Bena Grisantiego, których wspierał Łukasz Mazur. I pomyśleć, że nawet jeszcze listopada nie ma. W tym roku święta dotarły do Polski zdecydowanie wcześniej, niż było to planowane. Ale wiecie co? Absolutnie tego nie żałuję. Zaraz po ubiegłorocznym ogłoszeniu, Łukasza o tym, że taki komiks w świątecznym klimacie powstaje, podejrzewałem, że to może być hit. Nie myliłem się. To jest hit.





piątek, 19 października 2018

(Przedpremierowa recenzja) Adam Wajrak, Tomasz Samojlik - Zew padliny

Po tym, gdy nasz dzielny dzięcioł Triko pokonał gang szpaków, który chciał zaprowadzić swój porządek w NieUmarłym lesie, wydawało się, że na długi czas w miejscu tym zapanował spokój... Niestety życie bardzo szybko zweryfikowało sytuację, a nasz uwielbiający porządek dzielny ptak musiał na nowo rzucić się w wir walki o pokój i spokój dla siebie i swoich pobratymców. Tym razem sprawa, choć może nie jest tak groźna, jak ostatnio, to na pewno jest to problem dużo bardziej hmm... śmierdzący, że się tak wyrażę.


środa, 10 października 2018

(Recenzja) Reinhold Messner - O Życiu

Już na wstępie muszę napisać, że nie tylko podczas lektury „O życiu” Reinholda Messnera, ale też po jej zakończeniu i nawet teraz podczas pisania tej recenzji towarzyszą mi ambiwalentne uczucia. Z jednej strony Włoch na każdym kroku podkreśla, że nie interesują go żadne nagrody i wyścigi, z drugiej strony żywo w pamięci mamy rywalizację z Jerzym Kukuczką o miano tego pierwszego. Messner sam o sobie mówi też, że jest anarchistą. Nie przeszkadza mu to jednak w tym, aby wejść do polityki, którą przecież środowiska te zdecydowanie odrzucają. W końcu w pewnym momencie swojej książki pisze o tym, że temat tragedii na Nanga Parbat uważa za zakończony i, że wracać do niego nie będzie, podczas gdy w dalszej części tej książki o śmierci jego brata Gunthera wspomina jeszcze wielokrotnie.


wtorek, 9 października 2018

(Recenzja + audio) Judyta Sosna, Igor Jarek - Spodouści

Im częściej i więcej sięgam po komiksy wydawane przez Kulturę Gniewu, tym bardziej przekonuje się, że są to publikacje trafiające w mój gust i warte przeczytania. Różnorodność, ciekawa tematyka w nich podejmowana, dobre rysunki i wciągające scenariusze to cechy charakteryzujące komiksy KG. „Berlin”, „Kinderland” czy „Arab przyszłości” to tylko wycinek z tego, co ma nam do zaoferowania wydawnictwo i co jest zdecydowanie godne polecenia. Teraz do tego zacnego grona dołączył kolejny z ich komiksów. Jaki i dlaczego? O tym poniżej.


środa, 3 października 2018

(Recenzja) Daniel Koziarski, Artur Raducha - Kapitan Szpic i wielki cyrk

Przyznaje się bez bicia, że nigdy nie byłem fanem serii o Kapitanie Żbiku. Jakoś tak szał na ten komiks choćby z uwagi na wiek mnie ominął, a później już – przy wznowieniach — historia nie trafiała do mnie za bardzo. Bez dwóch zdań jest to jednak tytuł kultowy, tytuł, na którym wychowały się kolejne pokolenia Polaków czytających komiksy. Jest to tytuł, który do dziś robi furorę i inspiruje kolejne rzesze komiksowych twórców. Przykłady? Proszę bardzo. Wznowienia Ongrysa i to wydawane w niebanalnej formie – mam tu na myśli m.in. tzw. blanki – to jeden najbardziej jaskrawy przykład, aczkolwiek niejedyny. „Kapitan Ewicz” czy „Wydział VII” to z kolei przykłady inspiracji rzeczoną serią. I jeśli wam nadal mało, to właśnie do tego niemałego przecież grona (nie wszystkich tutaj wymieniłem) dołączył kolejny zeszyt i następna historia (być może nawet przerodzi się to w serię), przy której znów „ręce maczało” Wydawnictwo Ongrys. Wydawnictwo, które robi naprawdę dużo, aby pamięć o Żbiku nie umarła.



poniedziałek, 1 października 2018

(Recenzja) Tommi Musturi - Antologia umysłu


Im dłużej człowiek „siedzi w komiksie”, tym w mniej znane dotychczas rewiry udaje mu się zapuszczać. Po tym, jak posmakowałem trochę brazylijskiej szkoły komiksu, teraz przyszła pora na... Finlandię. Tommi Musturi jest tym autorem, dzięki któremu miałem okazję zobaczyć, jak to się robi w tym oziębłym kraju. A wszystko za sprawą drugiego jego komiksu, który ukazał się w Polsce, zatytułowanego „Antologia umysłu”. Za publikację, gwoli ścisłości odpowiada Timof Comics.

piątek, 28 września 2018

(Recenzja) Ed Piskor - Hip Hop Genealogia #1


Czekałem, naprawdę bardzo długo czekałem, aż dojdzie do premiery tego komiksu. W końcu, po wielu miesiącach niecierpliwego zaglądania na fanpejdż wydawnictwa odpowiedzialnego w Polsce za jego publikację, doczekałem się najpierw ustalonej daty premiery, a trochę później na sam komiks. Timof Comics - za to, że wydajesz serię „Hip-Hop Genealogia”, jesteś moim tegorocznym numerem jeden wśród wydawnictw! Sam komiks też z pewnością znajdzie się na tegorocznym podium, które w tym roku
będzie wyjątkowo ciasne.

sobota, 15 września 2018

(Audio) Konferencja wydawców mangowych Łódź MFKiG 2018

Padam z nóg, Festiwal daje już w kość, ale jest niezwykle przyjemnie. W każdym bądź razie szybka wrzutka, czyli coś na co czeka jakieś pięć osób :) Zapis konferencji wydawców mangowych na MFKiG 2018.


piątek, 14 września 2018

(Foto) Wernisaż wystawy "Rafał Szłapa - Moje życie z komiksem" Łódź 14.09.2018

Rafał Szłapa był bez wątpienia najbardziej zapracowanym uczestnikiem pierwszego dnia Festiwalu. Oprócz tego, że od samego rana rysował w zakupionych przez czytelników komiksach, to jeszcze właśnie dziś odbył się wernisaż wystawy jego prac. Całość wypadła naprawdę okazale i przyjemnie dla oka co w dużej mierze było zasługą organizatorów, czyli Galerii Bałuckiej w Łodzi. Ciesze się, że tego typu event miał miejsce, gdyż dzięki niemu można było poznać pracę Rafała niejako od kuchni, a także zobaczyć jego początki w komiksowie.


sobota, 8 września 2018

(Recenzja) Stanisław Meyer - Historia Okinawy

Jak we wstępie do „Historii Okinawy” piszę autor książki, miejsce to jest polskiemu czytelnikowi mało znane. I rzeczywiście, choć nie jest obcy temat np. amerykańskich baz rozlokowanych na tej wyspie, to jednak nie ma za wiele dostępnych w języku polskim źródeł, z których można byłoby czerpać wiedzę na temat Okinawy. Wystarczy zresztą spojrzeć na umieszczoną w książce bibliografię, aby przekonać się, że większość z umieszczonych tam tytułów nie została wydana w Polsce. Szkoda i tym bardziej należy już na wstępie docenić recenzowaną pozycję, gdyż opisywane miejsce jest doprawdy ciekawe, a dodatkowo jeszcze może pochwalić się ono niezwykłą, ale też trudną historią. Historią, którą stara się czytelnikom przybliżyć Stanisław Meyer, japonista specjalizujący się w historii tej japońskiej wyspy.