wtorek, 12 czerwca 2018

(Recenzja) Michael Dylan Foster - Yokai. Tajemnicze stwory w kulturze popularnej

Każdemu, kto choć trochę orientuje się w kulturze Japonii słówko „yokai” nie jest obce. Te tajemnicze stwory na dobre zagościły w naszej świadomości poprzez szereg prac naukowych, ale przede wszystkim przez obecność w (pop)kulturze. Kto z was choć raz nie słyszał np. o serii gier oraz anime „Yo-Kai Watch”? Po yokai sięgali też twórcy spoza Azji, że wystarczy wymienić tu mistrza grozy Grahama Mastertona. I choć o tych japońskich stworach napisano już naprawdę wiele, to wciąż powstają kolejne pozycje uzupełniające wiedzę tych, którym temat ten jest bliski.






I tu przechodzimy do sedna sprawy, czyli jednej z ostatnich propozycji Wydawnictwa Uniwersytetu Jagiellońskiego - książki zatytułowanej - „Yokai. Tajemnicze stwory w kulturze popularnej”. Jej autorem jest Michael Dylan Foster człowiek, który od wielu już lat bada tę problematykę, korzystając z naprawdę wielu źródeł, z których zdecydowana większość pochodzi z ojczyzny yokai, czyli Japonii. Recenzowana pozycja jest wyśmienitym podsumowaniem jego działalności na tym polu.

Foster miał w założeniu stworzyć książkę, która będzie swoistym pomostem między pracą naukową a książką będącą w zasięgu laików. Wydaje mi się, że cel ten udało mu się zrealizować, gdyż przy całym naukowym i bardzo badawczym spojrzeniu na problematykę yokai (szczególnie w pierwszej części tej pracy) jest ona też napisana na tyle przystępnie i zrozumiale, że jest to ciekawa lektura dla tych, którzy niekoniecznie sięgają po tego typu opracowania na co dzień. Pisząc wprost - nie jest to książka nudna i wypełniona przesadnie skomplikowaną językową stylistyką. Owszem, autor zagłębia się w tematykę na tyle mocno, że nie brakuje tu różnego rodzaju definicji czy podnoszenia badawczych problemów (stąd takie rozdziały jak „Sieć kulturowa yokai”) jednak stara się on pisać i przekładać na zrozumiały język akademickie rozważania. Ważne jest też to, że dogłębnie rozkłada on na czynniki pierwsze rozważania o tajemniczych stworach, dzięki czemu po lekturze tej książki otrzymujemy bardzo dokładny obraz tego, czym one są, jak w ogóle trafiły najpierw do japońskiego folkloru a następne światowej świadomości.



To badawcze i naukowe spojrzenie na yokai to jednak tylko jedna cześć tej książki. Druga powinna być szczególnie interesująca, gdyż jest to niezwykle bogaty i pieczołowicie opracowywany bestiariusz, w którym Foster zbiera w jednym miejscu naprawdę pokaźną liczbę opisywanych stworzeń. Jak sam wspomina, nie sposób jest zebrać wszystkie z nich, ale i tak liczba, którą znalazła się w książce, może imponować. Każdy ze stworów ma odpowiednią liczbę miejsca mu poświęconego. Oczywiście te bardziej znane otrzymują go więcej, jednak o sile tego bestiariusza świadczą te fragmenty, w których czytelnik może poczytać o tych mało znanych, o tych, których nawet w Japonii słyszano niewiele. Foster w rzeczonym rozdziale opisuje wygląd poszczególnych yokai, ich historię, ale też nawiązuje do ich miejsca w popkulturze. Cały ten spis jest niezwykle interesujący i zapewne nie raz może się nam przydać w przyszłości.

To, co mi osobiście się też w tej książce podobało to szersza perspektywa spojrzenia, którą dysponował autor. Dzięki temu możemy poznać nie tylko same stwory, ale też postaci z historii, dzięki którym trafili oni do ludzkiej świadomości. Doskonałym przykładem jest długi rozdział poświęcony pisarzom, na czele z Lafcadio Hearn'em, którzy zapisali się złotymi zgłoskami wśród badaczy tego zjawiska. Foster w sposób interesujący przybliża ich działalność, oddając im swego rodzaju hołd.

To jak szanowana jest praca Fostera - również wśród samych Japończyków - świadczy z kolei fakt, że wszystkie ilustracje, które zdobią tę książkę powstały specjalnie do tego wydawnictwa i są autorstwa Japończyka Shinonome Kijna. Ilustracje te dodają całej książce dużo uroku i są jej niezwykle cennym uzupełnieniem. Podobnie cennym jak naprawdę obszerna bibliografia, z której korzystał i, którą opracował autor. Dla przyszłych badaczy tego tematu będzie to prawdziwe kompendium wiedzy, co podkreśla, jak cenna merytorycznie jest to pozycja.

Ja do recenzowanej książki podchodziłem raczej z pozycji laika, który nie jest naukowcem, a raczej zwykłym czytelnikiem, który chciałby dowiedzieć się o co nieco o samych yokai. Miałem więc nadzieję, że książka Fostera będzie dostępna również dla takich osób jak ja. I nie zawiodłem się. Choć jest tu naprawdę dużo poważanej pracy badawczej i naukowej, to jednak w wykonaniu tego autora jest ona zaprezentowana w taki sposób, że staje się pasjonującą i nawet przez moment nienużącą lekturą. Napisana ciekawym i przystępnym językiem, poszerza u czytelnika wiedzę na temat tajemniczych stworów, ucząc poprzez przyjemną rozrywkę. Jeśli więc chcecie zagłębić się w ten temat, to jest to idealna ku temu okazja.

Yokai. Tajemnicze stwory w kulturze popularnej

autor: Michael Dylan Foster
tytuł oryginału: The Book of Yōkai: Mysterious Creatures of Japanese Folklore
data wydania: 22 marca 2017
ISBN: 9788323342205
liczba stron: 336


3 komentarze:

  1. O, no proszę :) Zapowiada się naprawdę bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka idealna dla fanów Japonii :) chociaż nie tylko. Bardzo fajna recenzja, spojrzenie obiektywnym okiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Również mi się tak wydaje :)

      Usuń